Żyjemy na kredyt Ziemi

 

 

Słyszeliście że od dziś żyjemy na ekologiczny kredyt? Co to oznacza? Że przez 8 miesięcy zużyliśmy zasoby Ziemi, które powinny nam wystarczyć na cały rok i „pożyczamy” zasoby od kolejnych pokoleń. Jeśli nie zmienimy naszych codziennych nawyków i nie ograniczymy konsumpcji, nasza planeta nie będzie w stanie utrzymać nas przy życiu.

Co to jest ślad ekologiczny?

Naukowcy określają tak wskaźnik, który oznacza ile zasobów naturalnych ludzie potrzebują, żeby zaspokoić swoje potrzeby oraz ile potrzebuje natura, aby zaabsorobować wyprodukowany przez nas dwutlenek węgla. Jeśli nie zmienimy naszych przyzwyczajeń i nie zmniejszymy emisji dwutlenku węgla doprowadzimy do tego, że XXI wiek będzie ostatnim, w którym mamy co jeść i pić. Brzmi groźnie? Ale to prawda. Naukowcy ostrzegają, że za 70 lat zacznie brakować wody potrzebnej do hodowli roślin. To nie jest tak, że w Polsce klimat zmieni się i będzie tu jak na południu Europy teraz. Przesunięcie stref klimatycznych spowoduje, że większa część Europy stanie się spaloną słońcem pustynią, gdzie będziemy toczyć wojny o wodę.

Z raportu WWF wynika, że podczas najbliższych 50 lat pożegnamy większość ssaków lądowych. Gatunki giną na naszych oczach. Podczas ostatnich 45 lat wyginęło 58% gatunków zwierząt. Coraz częściej mówi się o tym, że w niedługiej przyszłości mięso będzie rarytasem, na który będą mogli sobie pozwolić najbogatsi. Powietrze już teraz bywa trujące, o czym mogliśmy się przekonać zimą, gdy smog wyżerał nam płuca.

Czy możemy to jeszcze powstrzymać?

Możemy, jeśli tylko damy planecie coś od siebie czyli zmniejszymy konsumpcję i zaczniemy świadomie korzystać z zasobów, które daje nam Ziemia.

To nasze metody na ratowanie planety:

1. Korzystamy z umiarem z energii elektrycznej – jeśli telefon, tablet, laptop są naładowane – wyłączamy ładowarkę z gniazdka, gasimy światło w pomieszczeniach, gdzie nas nie ma. To samo z klimatyzacją.

2. Gdy tylko to możliwe jeździmy do pracy komunikacją miejską lub rowerem.

3. Wybieramy produkty, które powstały z poszanowaniem dla środowiska i nie są jednorazowego użytku.

4. Na przykład zrezygnowaliśmy z wody butelkowanej. Wystarczy przefiltrowaną wlać do butelki na wodę. Te od Contigo służą latami, ponieważ są wykonane z mega wytrzymałego Tritanu. To projekt dopracowany w każdym calu: bez groźnego BPA, z innowacyjnym system AutoSeal, który chroni przed przeciekaniem i rozlaniem, higieniczne, ponieważ można je dokładnie umyć pod bieżącą wodą i w zmywarce.

5. Naszą ulubioną kawę parzymy przed wyjściem z domu i zabieramy w superszczelnym i trzymającym nawet 9 godzin ciepło kubku termicznym.

6. Drugie śniadanie pakujemy w chustę Boc n’roll, wykonaną z wytrzymałego materiału, którą można prać. Kanapki długo utrzymują świeżość, a chusta służy nam jako serwetka. Chusta jest bardzo trwała. Warto o tym pamiętać, przygotowując dzieciom kanapki do szkoły. To realna oszczędność pieniędzy i miejsca. Świadomie rezygnujemy przy tym z niezdrowej folii spożywczej.

7. Na siłowni czy basenie używamy szybkoschnących ręczników z technologią Polygiene®, dzięki temu nie musimy ich prać po każdym użyciu. Specjalna powłoka sprawia, że nie namnażają się na nim bakterie i nie powstają przykre zapachy. Ograniczając ilość prań oszczędzamy energię i wodę.

8. Lubimy produkty wykonane z naturalnych surowców, ale tylko wtedy, gdy nie niszczy to naszej planety. Tak jest np. z drewnianymi klockami Aleksandra. Powstają z drewna, które już nikomu nie było do niczego potrzebne. Ręcznie wykonane, pokryte naturalnym woskiem pszczelim.

Wierzymy, że dzięki nowym nawykom przesuniemy ten niechlubny Dzień Kredytu Ekologicznego choć trochę w czasie. Jak każdy, nie lubimy rezygnować z wygody i komfortu, dlatego wybieramy produkty bardzo dobrej jakości, trwałe, zaprojektowane z myślą nie tylko o naszej wygodzie ale również o zdrowiu naszej planety.

W celu zapewnienia najwyższej jakości usług korzystamy z informacji przechowywanych w przeglądarce internetowej. Zapoznaj się z polityką cookies.
Zamknij
pixel